Zima w Australii

Podczas gdy w Europie panuje letnia aura, po drugiej stronie świata zagościła kalendarzowa zima. Czerwiec, lipiec i sierpień to trzy najchłodniejsze miesiące w Australii, a tropikalne Queensland w którym mieszkamy nie jest tu wyjątkiem.

Na szczęście zima w Brisbane przebiega stosunkowo łagodnie i odczuwamy ją głównie o poranku, wieczorem i w nocy. W ciągu dnia w dalszym ciągu mamy przyjemne 20 °C, można nadal chodzić w t-shirtcie i japonkach, ale gdy tylko zajdzie słońce robi się momentalnie chłodno. Wiem, że dla wielu z was nazywanie takich warunków pogodowych „zimą” brzmi dość zabawnie, ale uwierzcie mi na słowo, że gdy temperatura w nocy spada poniżej 10 °C, robi się naprawdę bardzo nieprzyjemnie.

Spacer po South Banku.

Co warto w tym miejscu zaznaczyć, to fakt że australijskie domy i mieszkania nie mają żadnego systemu ogrzewania! Druga sprawa to fatalna izolacja, chłód wdziera się do środka przez wszystkie możliwe szczeliny. Dodatkowo dni są o wiele krótsze, a słońce nie świeci już tak intensywnie jak latem, przez co mieszkanie nie nagrzewa się wystarczająco, a przez brak dobrej izolacji szybko traci to ciepło. Dlatego też często się zdarza, że temperatura w środku jest tylko nieco wyższa od tej na zewnątrz.

Długi rękaw w krainie kangurów? W zimie to norma…

Trzeba sobie jednak jakoś radzić, zatem idą w ruch piecyki, koc elektryczny, najgrubsza kołdra i obowiązkowo termofor w nogi. Piszę ten tekst owinięta kocem, ubrana w ciepłą bluzę z kapturem, spodnie dresowe i grube skarpetki. Ufff, całe szczęście, że nie mamy tu mrozu i śniegu!

O autorce

Komentarze

Najnowsze wpisy na blogu

Makau

Makau

Makau jest najgęściej zaludnionym obszarem na świecie (21,262 osób na km²), miastem w którym w niesamowity sposób łączą się wpływy chińskie i portugalskie. To w…

Hong Kong

Hong Kong

Hong Kong to miasto skrajności. Od luksusowych samochodów i butików znanych projektantów prawie na każdym rogu, po walające się śmieci i wiszący nad miastem nie…

Blue Mountains

Blue Mountains

Prawie 4 lata i dokładnie cztery wizyty w Sydney później, udało nam się wreszcie wcisnąć w grafik wypad do Blue Mountains. Ten niewielki masyw górski leży zaled…

Sydney

Sydney

To już nasz trzeci wspólny wypad do Sydney. Z każdą kolejną wizytą w tym mieście, coraz mocniej się do niego przekonuję. Nadal podtrzymuję, że chyba nie chciała…

Berlin

Berlin

Berlin to miasto o wielu intrygujących twarzach. Jest europejską stolicą polityki i biznesu, a jednocześnie miejscem, które jak magnes przyciąga wszelkiej maści…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!